Małoletnie potomstwo- zajęte własnymi ważnymi sprawami, i ja- lekko zagubiona w permanentnym niedoczasie. W ciągu tych 4 godzin dziennie próbuję być Wystarczająco Dobrą Matką.
Blog > Komentarze do wpisu
Ombre mentalne

Nosiłam w sobie tę decyzję przez trzy dni, aż w końcu nie wytrzymałam.Padło na koleżankę, do której wpadłam na pięć minut i siedziałam już pół godziny, pomagając jej robić kolację:

- Mam zamiar zmienić swoje życie! -

- Nawrócisz się?! - wykrzyknęła z nadzieją koleżanka

- Nie, ale blisko, zrobię sobie ombre! -

- Ale że co? -

- No, ombre, na włosy. Takie cieniowanie. Wiem, że będę głupio wyglądać, ale czuję, że muszę. Serio. Nie chcę kiedyś na łożu śmierci żałować, że nigdy nie miałam odwagi zrobić sobie ombre. W ogóle zobaczysz, mam wielkie plany. Chciałabym raz w życiu zrobić sobie hybrydę na paznokcie, a się wstydzę, bo mam zeżarte skórki. A, zapomniałam. I jeszcze schudnę dwadzieścia kilo. I zacznę chodzić na siłownię....chyba. W ogóle to zamierzam się przekonać, chociaż na moment, jak to jest być zadbaną kobietą - rozmarzyłam się.

- Myślisz, że warto? - koleżanka najwyraźniej miała wątpliwości, nie wiem, tylko, czy w związku z celem, czy moimi możliwościami - może jednak się nawróć, mniej wysiłku, a korzyść wieczna. Pożyczę ci brewiarz -

- O nie, kochana, i zabierz mi sprzed oczu te ciastka. Te dwadzieścia kilo samo się nie zrzuci -

No więc tak. Na razie nie zjadłam kolacji i jestem rozpaczliwie głodna. Nie wiem, jak ja wytrzymam do śniadania...

Z głodu zeżarłam skórkę przy kciuku, wiec chwilowo hybryda musi poczekać. 

Ombre sobie zrobię, jak będę w stanie pójść do fryzjera w moich spodniach sprzed pół roku - taka zachęta do diety. A w międzyczasie pooowoooli zacznę się rozglądać, czy w okolicy nie otworzyli jakiejś siłowni, tylko najlepiej wirtualnej. W końcu nawet tak bohaterskie postanowienie mają jakieś limity, nieprawdaż?

piątek, 10 marca 2017, teraz_asia

Polecane wpisy

  • zawieszam się

    Zbierałam się jak widać długo, żeby to napisać. Zawieszam na razie pisanie bloga. Niewielka to różnica, zważywszy na częstotliwość ostatnich wpisów, ale jednak,

  • yellowstone

    Pospiesznie, bo zdaje się, że Lola wreszcie wyszła spod prysznica i możemy ruszyć. Od wczoraj mamy na tapecie Yellowstone. Nie ma możliwości, żeby zobaczyć park

  • streszczenie pierwszego tygodnia

    Miałam sielską wizję, że co wieczór będę siadać w hotelu i wiernie spisywać nasze fascynujące przygody. Rzeczywistość okazała się oczywiście bardziej skomplikow

Komentarze
2017/03/12 12:54:08
Ależ nie musisz się głodzić! Ja schudłam przez ostatni rok 17 kilo, a głodna nie chodzę. Małe porcje jedzone regularnie 4-5 razy dziennie i samo spada. Do ombre jeszcze nie dojrzałam, a i włosy mam krótkie. Ale hybrydę polecam. Na miesiąc spokój, a dłonie eleganckie. Jak na nie spojrzę - już mi lepiej. Nawrócić się jednak też nie zamierzam... ;-)
-
2017/03/14 17:22:41
Ile schudłaś?!! Rany, kobieto, jesteś pewnie już jak zapałka:-) Bardzo, bardzo podziwiam... Na pomysł ombre wpadłam znienacka, zwłaszcza, że akurat włosy mam na tyle długie, że byłoby zauważalne. Tylko pewnie będę wyglądać w nim jak lebiega, no ale słowo się rzekło:-) Nie niszczy ci paznokci ta hybryda? Bo się cykam.
-
2017/03/14 18:26:11
To po cichutku Ci się przyznam, że jeszcze moje zmagania z nerwicą lękową przyczyniły się do schudnięcia (i to jedyny plus tej choroby...) Tej metody nie polecam, ale pozwoliła mi na konkretną zmianę przyzwyczajeń i teraz jem malutkie porcje kilka razy dziennie, i jest super.
Co do hybrydy, to wprost przeciwnie. Moje paznokcie raczej marne są, a hybryda je zdecydowanie chroni przed uszkodzeniami. I wytrzymują elegancko około miesiąca. A potem idę odświeżyć, bo szybko rosną, a i kolor się zdąży znudzić ;-)
-
2017/03/15 20:05:29
Aaa, no tak, musiał być jakiś haczyk w tym chudnięciu:-) Ale w sumie - efekt jest efektem niezależnie od przyczyny,prawda?
Jak tak mówisz, to sie umówię na tę hybrydę, bo moje paznokcie tez raczej z tych nędznych, może je wesprę moralnie :-)
-
2017/03/15 20:14:58
Idź, spodoba Ci się! :-)
-
2017/03/17 15:07:11
Idź na hybrydy! Weź najbardziej odjechany kolor (no, może nie ultraróż). Co prawda moje paznokcie wytrzymują tylko 2 tygodnie, ale nie dbam o rękawiczki przy myciu kuwet i naczyń :(
Ja tam schudłam, ale po ciąży, więc się nie liczy. Za to mam super ruchliwe dziecię, samo patrzenie na Dziobasa powoduje, że jestem zmęczona.
-
2017/03/21 08:48:31
Ja nic nie robię w rękawiczkach, a zbliża się sezon grzebania w ziemi. Cholera. Stawiam na tydzień trwałości hybrydy w moim przypadku:-)
Nie denerwujcie mnie chudnięciem. Jem jak ptaszek od dwóch tygodni, schudłam niecały kilogram. Szlag mnie trafi zaraz!
-
2017/03/21 13:01:32
Moja mama, która była pielęgniarką mówiła, że podczas dyżuru się jada jak ptaszek: czyli na sępa (co zobaczę to jem, bo nie wiem kiedy będzie następna okazja)
-
2017/03/21 23:26:20
Kilogramy nieważne, ważne, aby w obwodach było mniej. Dla spodni jest istotna szerokość a nie gęstość.
Do hybrydy też jeszcze mentalnie nie dorosłam, choć jak patrze na dłonie koleżanek, to się zawstydzam.
-
2017/03/29 11:38:58
Ja leczyłam moje kruche, łamliwe, rozdwojone paznokcie manikiurem japońskim (odżywczy i ładny, ale bez koloru) i łykaniem witamin. Rezultat był, ale i tak na przedwiośniu się połamały, co ostudziło mój zapał :(
Hybrydy nie próbowałam, natomiast bardzo lubię kolorowy żel i robię na lato na paznokcie u stóp.